| KOLEJNA WYGRANA SOKOŁA W IV LIDZE! |
| wtorek, 09 marca 2010 15:34 |
|
Tajnym planem przeciwnika było wykorzystanie atutu własnej, nieco „przyciasnej" hali (salki). Plan ten okazał się skuteczny ale tylko do pewnego czasu. Nasze zawodniczki kompletnie nie radziły sobie z grą przyzwyczajone do o wiele większych obiektów. Szwankowała głównie zagrywka. Potrzebowaliśmy prawie całego pierwszego seta aby „wyczuć halę". Radość JOCKERA z nawiązania gry z Zatorem trwała krótko, bo tylko w pierwszym secie - i tak wygranym przez Zatorzanki 25:23. Drugi set to koncertowe rozegranie Jurkiewicz, która czyściła siatkę umożliwiając Książek wbijanie siatkarskich gwoździ w parkiet rywalek. Gra obronna Krupskiej, Big i Kulawik pozwalała na kontry które skutecznie kończyły Wyroba, Wacław i Wawro. Set wygrany 25:16 nieco zredukował zapędy i ambicje rywala. Trzecia odsłona to już nokaut przeciwnika. W polu zagrywki stanęła Jurkiewicz i... -posłała przeciwniczkom serię dwunastu skutecznych zagrywek z rzędu, z którymi nie radziły sobie Oświęcimianki. Set zakończył się wynikiem 25:6 dla Zatora! Głównymi aktorkami w tej partii były oprócz Jurkiewicz Krupska, Kosowska i Waclavik. Szczególnie na pochwałę zasłużyła coraz skuteczniej grająca Natalia Kosowska. To ona posłała kilka ataków nie do obrony i to właśnie ona może sobie zapisać pierwszego w życiu „matchballa", kończąc piłkę meczową atakiem z lewego skrzydła. W składzie zabrakło Rity Malinkiewicz która w tym dniu walczyła o medale Mistrzostw Małopolski w kolarskich przełajach. Jak się okazało walczyła nie tylko z przeciwniczkami ale ze skradającym się po cichu przeziębieniem, które wyłączy tą utalentowaną zawodniczkę z treningów przynajmniej na tydzień. TABELA |
© Sportzator.com, realizacja AnnDar.pl & Darfin Business Consulting